Panel użytkownika
Znajdź prawnika
Jestem prawnikiem
Poleć nas
Poleć naszą stronę znajomemu.
|
Strona główna / konsekwencje głupiego gadania
- Nr. pytania: 708
- Kategoria: Prawo karne
- Temat pytania: konsekwencje głupiego gadania
- Stawka: 50.00 zł
- Data dodania: 2010-10-12 01:07:34
- Status: Udzielono odpowiedzi
- Liczba odsłon: 1412
- Treść pytania:
Witam Serdecznie.
Chciałbym zasięgnąć opinii prawnej w sprawie mojej nieprzemyślanej wypowiedzi, która teraz zaczyna przybierać niekorzystną formę dla mnie. Około 2 miesiące temu przebywałem 10 dni na wyjeździe służbowym na Ukrainie. Po powrocie kiedy rozmawiałem z kolegą z pracy straszny gaduła i „męska pierdoła” chcąc go sprawdzić czy nie rozpowiada plotek, wcześniej już to czynił podpuściłem go kiedy się pytał czy przywiozłem jakiś alkohol z Ukrainy powiedziałem, że tak 30 butelek, on się spytał jak to przewiozłem przez granicę odpowiedziałem, że jak się zapłaci celnikom to się wszystko przewiezie. Teraz po czasie okazało się że „męda” nagrał tą rozmowę i domaga się awansu. Pracuje w sektorze budżetowym. I cała sprawa staje się nieprzyjemna. Szantażuje mnie, że jeżeli nie załatwię mu awansu to przekaże nagranie do organów ścigania.
Pragnę nadmienić z pełną świadomością i konsekwencją jest to przecież pytanie anonimowe i ma mi pomóc, że cała sytuacja nie miała miejsca, ani nie przywoziłem takiej ilości alkoholu do kraju, ani tym bardziej będąc świadomy konsekwencji prawnych nie proponowałem ani nie wręczałem celnikom żadnych korzyści materialnych. Grzecznie przekroczyłem granicę z całą delegacją, moje bagaże zostały sprawdzone i prześwietlone (przejście graniczne w Medyce). Uczestnicy wycieczki mogą poświadczyć, że nic nie proponowałem i nic celnikom nie wręczałem, a przecież przejście graniczne jest monitorowane więc to też może być dowodem na moją niewinność.
Czy mogę być absolutnie spokojny o moje postępowanie. I co mam w tej sytuacji zrobić.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc.
Odpowiedź prawnika
2010-10-14 13:10:34
Szanowny Panie,
Może być Pan jak najbardziej spokojny o siebie. Nagranie dźwięku może stanowić w wyjątkowych przypadkach materiał dowodowy w sprawie, jednakże tylko wówczas, gdy nie budzi on żadnych wątpliwości, co do jego autentyczności. W rozpatrywanej sprawie, ów materiał dowodowy stanowi jedynie o wypowiedzianych przez Pana słowach, nie zaś o dokonaniu przez Pana przestępstwa skarbowego. Nagranie takie nie może skutecznie dowodzić Pańskiej winy. Proszę pamiętać, że ciężar udowodnienia, iż popełnił Pan czyn zabroniony spoczywa na oskarżycielu. Jeśli do czynu nie doszło, jak pisze Pan w swym pytaniu, nie może być mowy o udowodnieniu takiego zdarzenia.
Aby ukrócić nękaniu Pańskiej osoby i zakończyć definitywnie ten patologiczny stan należałoby rozważyć kwestię
[...] Prawnik odpowiadajacy na to pytanie udostępnił do wglądu tylko 30% odpowiedzi.
- Beata Kielar- Tammert
- Biuro Doradztwa Prawnego JURIS
- Gwarków 8/10
- 44-122 Gliwice
- 032 332 69 03
|