Znajdź prawnika

Wpisz kod pocztowy (pierwsze dwie cyfry)

Statystyki

Liczba pytań 160

Liczba wizyt 478531

Użytkowników 1504

Gości online 6

Co sądzisz o serwisie?

komentarze pozytywne 14

komentarze neutralne 2

komentarze negatywne 1

Poleć nas

Poleć naszą stronę znajomemu.

Przepisz kod:

Strona główna / Jak odzyskać pieniądze za skradziony w komisie motocykl?

  • Nr. pytania: 512
  • Kategoria: Prawo cywilne
  • Temat pytania: Jak odzyskać pieniądze za skradziony w komisie motocykl?
  • Stawka: 50.00 zł
  • Data dodania: 2010-02-23 09:05:04
  • Status: Udzielono odpowiedzi
  • Liczba odsłon: 1081
  • Treść pytania:
    Mam problem z odzyskaniem pieniędzy za skradziony motocykl. W tamtym roku w marcu wstawiłem Hondę CBR 929 2001 r do komisu w celu sprzedaży. Minusem było to, że jest to serwis-komis prowadzony przez moich "dobrych" znajomych, których znam od kilkunastu lat. Nie dostałem żadnego dokumentu potwierdzającego wstawienie do nich motocykla. W kwietniu włamano się do komisu, skąd ukradziono 3 motocykle oraz całe wyposażenie komisu. Jak się później okazało nie byli ubezpieczeni. Sprawę zgłosili na policję, podając namiary skradzionych motocykli oraz ich właścicieli (czy to może być dowodem tego, że motocykl wstawiłem do nich? W aktach policyjnych jest to zawarte, podana wartość motocykla).
    Po kilku miesiącach sprawa została zakończona, z powodu braku wykrycia sprawców (przyszło do mnie zawiadomienie).
    Umowa była taka, że oddadzą mi pieniądze za motocykl lub też dadzą mi jakiś inny. Czekałem spokojnie do wczoraj, kiedy to dostałem od nich telefon, że mogę kupić u nich nowy motocykl dopłacając różnicę pomiędzy wartością skradzionej hondy a nową maszyną. Wszystko ok, tylko że wycenili mi Hondę na 9 tyś zł. To jest kpina. Stwierdzili, że to średnia allegro. Reasumując:

    -w dniu kradzieży motocykl był wyceniony przeze mnie na 15 tyś zł (z możliwością opuszczenia 1 tyś-motocykl naprawdę w świetnym stanie, posiadam fakturę z dnia zakupu przeze mnie tego motocykla na kwotę 17 tyś-kupiony rok wcześniej)
    -nie mam dowodu wstawienia motocykla do komisu oprócz notatki policyjnej, w której właściciele komisu podali jakie zginęły motocykle
    -mam podaną wartość motocykla na protokole przesłuchania na policji
    -minął prawie rok i nadal nie mam ani pieniędzy ani motocykla
    -zaniżono drastycznie jego wartość
    -komis nie miał ubezpieczenia

    Jak odzyskać pieniądze? Próbowałem załatwić sprawę polubownie ale nie ma nadziei na porozumienie.
Odpowiedź prawnika
2010-02-24 22:20:31
Witam Pana,

Umowę komisu reguluje art.765 i nastepne Kodeksu Cywilnego. Przepis ten definiuje tę umowę w ten sposób, że przez umowę komisu przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym.

Przepisy normujące tę postać umowy nazwanej nie traktują o obowiązku zawarcia przez komisanta umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej tudzież ubezpieczenia od pożaru czy kradzieży.
Oczywiście konieczność ubezpieczenia komisu zawrzeć można w umowie komisu. Jednak w Pana przypadku nie mamy z tą okolicznością do czynienia.

Z istoty umowy komisu, która jest umową konsensualną, wzajemną i odpłatną, wynika, iż dochodzi do skutku już w momencie złożenia zgodnych oświadczeń [...]
Prawnik odpowiadajacy na to pytanie udostępnił do wglądu tylko 30% odpowiedzi.
Dodatkowe pytanie użytkownika
Witam serdecznie!

Cytuję:

"Umowę komisu reguluje art.765 i nastepne Kodeksu Cywilnego. Przepis ten definiuje tę umowę w ten sposób, że przez umowę komisu przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym."

Czy mogę skorzystać z tego przepisu, jeżeli komis nie jest ich statutowa działalnością? Tzn-prowadzą działalność gospodarczą określoną jako serwis motocykli i sklep z artykułami motocyklowymi. Komis jest nieujęty. Przyjmują motocykle do "komisu" ale tylko te, które serwisują i znają doskonale ich stan techniczny. Innych nie biorą. Niestety nie udowodnię, że zawarliśmy umowę, w której była mowa o prowizji od sprzedaży. Jak już wcześniej mi powiedzieli-przed sądem stwierdzą, iż była to przysługa bez jakiejkolwiek korzyści materialnej dla nich. Rozumiem, że w tym wypadku raczej nie mam szans na wygraną sprawę?
Odpowiedź prawnika
Witam, szanse na wygraną sprawę zawsze będzie Pan posiadał. Zgodnie z art. 415 k.c. ten z czyjej winy szkoda powstał winien ją naprawić. Ponadto Pański stosunek prawny musiał opierać się na umowie komisu i tego należy wyjść. Przyjmując pojazd [...]
Prawnik odpowiadajacy na to pytanie udostępnił do wglądu tylko 30% odpowiedzi.
  • Beata Kielar- Tammert
  • Biuro Doradztwa Prawnego JURIS
  • Gwarków 8/10
  • 44-122 Gliwice
  • 032 332 69 03
Korzystanie z serwisu oznacza, iż znasz i akceptujesz regulamin serwisu zapytaj-prawnika.pl.
Linki: www:fotohonorata.pl

Tagi: Sprzedam Serwis Internetowy, Kupię Serwis Internetowy, Sprzedam Portal Prawniczy, Kupię Prawniczy Portal Internetowy,
prawo pytania prawne pytanie do zapytaj prawnika prawnik umorzenie cofnięcie doradztwo zus porada przepisy spadek darowizna forum odpowiedzi umowa praca serwis prawniczy eksmisja komornik darmowe wniosek pismo procesowe odsetek ustawa kredyt alimenty Vat egzekucja majątek zasiłek nieruchomości adwokat zachówek postępowanie decyzja działalność renta dokument radca prawny podatek faktura art pytań
Projekt i wykonanie: Redhand.pl